Menu

backpack

Przedmioty mniej lub bardziej przydatne w codziennym życiu - opisy i testy subiektywne - oraz fotki z ciekawych miejsc

Spyderco Tenacious

edcblog
Nie jestem fanem Spyderco, brzydkie są i tyle...

Ale jak to ktoś powiedział: "krytykować, prawda, to każdy może". Dlatego, żeby osobiście przekonać się do produktów tej sławnej firmy - korzystając z okazyjnej ceny nabyłem dość popularnego przedstawiciela rodziny pająków: model Tenacious czyli w wolnym tłumaczeniu: mocny, trwały.

Kilka słów o firmie. Spyderco powstała w USA w 1978 roku - i to tam wymyślono charakterystyczną dziurę w ostrzu o nazwie spyderhole służącą oczywiście do otwierania foldera. Czy to rozwiązanie lepsze od kołka? Wg mnie jest całkiem wygodne, nie można narzekać - jak mówili w ZSRR ;-)

Zbliżenie na spyderhole oraz wyraźne oznaczenie stali, po ciemnej stronie księżyca mamy w tym miejscu wielgachny napis CHINA, no szkoda, szkoda... Obok swojej dziury pająk - logo firmy. Widać też dość dobrze pełen płaski szlif głowni.

Okładziny rękojeści wykonane z G10, bardzo fajny materiał, laminat włókna szklanego zatopionego w żywicy epoksydowej. Trwały, twardy i sztywny. Wiadomo, że z czasem trochę się ściera - ale to w końcu tworzywo.

Klips.

Ładny, mocny klips z logiem - można go zamocować w czterech pozycjach - duuuży plus dla Spyderco! Jedyny minus to, że ze względu na jego budowę - kawał noża wystaje z kieszeni.

Miłośnicy taktycznych zabawek nie będą zawiedzeni, Tenacious pod tym względem prezentuje się całkiem dobrze:

Ogólnie - pomimo made in china - jest to całkiem dobrze wykonany nożyk ;-)

Wspominałem już, że nie przepadam za Spyderco, które produkuje noże brzydkie, bardzo brzydkie i okropnie brzydkie. Ale jest kilka wyjątków np. Tenacious czy jego mniejszy brat Persistence wg mnie wyglądający jeszcze lepiej.

Wady...

W moim egzemplarzu to na pewno za płytko zapadająca blokada liner lock, wiem, że to prosta sprawa do poprawienia - ale, żeby w nowym nożu coś poprawiać? A to "coś" to tylko blokada ostrza, która chroni nasze palce.

Liściowata głownia kojarzy mi się ze smarowaniem masła! Zawsze jak patrzę na 'tenka' przychodzi mi do głowy ta sama myśl - co by tu posmarować! Jest tak wielka i płaska, że aż się o to prosi!

Za duży na EDC. Za duży do noszenia w kieszeni spodni. Uwaga: przypominam tytuł bloga:  "opisy i testy subiektywne". A do czego go porównuję? Do mojego Number One - CRKT M21-02:

Doskonale widać różnicę między dwoma folderami. Pudełko plastrów zawsze warto mieć pod ręką - nowy Tenacious był świetnie naostrzony!

CTT - czyli trochę technicznie:

Dł. głowni:      86 mm
Gr. głowni:      3 mm
Stal:               8Cr13MoV
Rękojeść:       G10
Blokada:         Liner-Lock
Dł. całkowita:  197 mm
Waga:             115 g 

Nazwa noża jest adekwatna do wykonania, kawał porządnego narzędzia mającego rzeszę zadowolonych użytkowników, no może nie mnie, ale ja mam inny gust i wymagania ;-)

Ocena w skali 1-5: -5      ( nie brałem pod uwagę wyglądu, tylko jakość i użyteczność )

Light My Fire - Spork Original >

< Aptonia - liofilizowane przysmaki ;-)

Instagram

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • Gość: [dr.web] 62.244.151.*

    A ja tam pająki lubię i kilka mam ;-)

© backpack
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci